W tym roku przypada 82. rocznicy akcji o kryptonimie „Taśma”. O jej przeprowadzeniu w połowie 1943 r. zdecydowała Komenda Główna Armii Krajowej (KG AK), w której dostrzeżono wówczas ogromne braki w uzbrojeniu i tzw. zaprawie bojowej akowców. Zauważono, że wielu żołnierzy podziemia nigdy nie brało udziału w walce. Byli nieprzygotowani do przyszłych starć z hitlerowcami. W tej sytuacji podjęto decyzję o przeprowadzeniu operacji, której celem stała się niemiecka straż celno-graniczna (Zollgrenzschutz) posiadająca swoje posterunki na granicy Generalnego Gubernatorstwa ze Słowacją oraz Rzeszą. Dowództwo AK uznało tę formacje za przeciwnika stosunkowo łatwiejszego, niż Wehrmacht czy jednostki policji. Wykonanie akcji, która otrzymała kryptonim „Taśma”, polecono Kedywowi. Miała zostać zrealizowana w nocy z 20 na 21 sierpnia 1943 r. poprzez jednoczesne uderzenie w różnych regionach w niemieckie posterunki graniczne, opanowanie ich i zdobycie niezbędnej dla przyszłych działań broni.

Na terenie powiatu sochaczewskie operacja ta, bardziej znana jako „Akcja na Deringa”, została połączona z likwidacją znanego z brutalności wobec ludności polskiej Friedricha Wilhelma Düringa, komendanta posterunku żandarmerii w Młodzieszynie. Jego dziełem było przekształcenie dzwonnicy przykościelnej w katownie dla więzionych w niej ludzi. Była to postać do tego stopnia znienawidzona przez mieszkańców okolicy, że wymazali oni ze zbiorowej pamięci jego prawdziwe personalia, posługując się jedynie spolszczoną formą nazwiska „Dering”, które stało się kryptonimem całej akcji.
Friedrich Wilhelm Düring urodził się 27 stycznia 1897 lub 1898 r. W trakcie I Wojny Światowej, jako żołnierz Wehrmachtu, dotarł na tereny ziemi sochaczewskiej i wyszogrodzkiej. W 1918 r. został rozbrojony w Młodzieszynie, prawdopodobnie przez kobietę. Poprzysiągł wówczas zemstę na Polakach i zapowiedział, że wróci tu jeszcze. Po wojnie osiadł w Ełku (wówczas niem. Lyck) w Prusach Wschodnich. Z pierwszą żoną Uttą miał syna Hansa Joachima urodzonego 16 sierpnia 1924 r. w Ełku. Utta zmarła w połowie lat 20., krótko po urodzeniu syna. Hans Düring był kupcem w Gołdapi, mieszkał przy rynku. Friedrich Düring ożenił się powtórnie z Heleną z domu Solies. Mieli dwie córki Heidemarie (Hannelore) Helene Düring, która urodziła się 11 listopada 1942 r. w Młodzieszynie oraz o półtora roku starszą Gundulę. Friedrich Düring był już wówczas komendantem żandarmerii zaangażowanym w eksterminacyjną ludności polskiej. W 1943 r. wyrokiem Sądu Podziemnego RP został skazany na karę śmierci, która miała zostać wykonana w ramach akcji „Taśma”. W nocy z 20 na 21 sierpnia 1943 r. grupa dywersyjna AK sochaczewskiego obwodu „Skowronek” pod dowództwem kpt. Wilhelma Kosińskiego „Mścisława” przystąpiła do jej realizacji. Zakładano równoczesny atak na mieszkanie komendanta oraz budynek żandarmerii i stanicę celników. Bezpośrednio za zlikwidowanie Friedricha Düringa odpowiadała 10-osobowa grupa ppor. Tadeusza Dudzińskiego „Zawiei”. Po rozpoczęciu operacji żołnierze „Zawiei” wyłamali drzwi wejściowe do domu w którym mieszkał komendant żandarmerii, a równocześnie wrzucili przez okna do środka granaty. Po wtargnięciu do budynku odnaleźli Düringa ciężko rannego w sypialni. Próbował jeszcze sięgnąć po pistolet maszynowy, ale Henryk Biernat był szybszy. Oddał w jego kierunku ostatnią, skuteczną serię. Podczas akcji oprócz samego Friedricha Düringa, zginęła jego żona Helena i jej matka. Partyzanci oszczędzili córki Düringa.

Opiekę nad osieroconymi dziewczynkami przejęła najmłodsza siostra Friedricha, Elisabeth oraz jej mąż Ernst Nehm, kupiec materiałów budowlanych z Ełku. Po wkroczeniu Armii Czerwonej i pojmaniu męża Elisabeth Nehm wraz z podopiecznymi i trójką własnych dzieci – Rosemarie, Annemarie i Hansem – uciekła do Demmina (dzisiejsza Meklemburgia-Pomorze Przednie, od 1949 r. w Niemieckiej Republiki Demokratycznej). Ernst Nehm wrócił z radzieckiej niewoli w 1947 r. Po jego śmierci w 1963 r. rodzina rozpadła się. Elisabeth przeprowadziła się do swoich dzieci do Bremerhaven w Niemczech Zachodnich. Gunduli, udało się uciec tam przez zieloną granicę. Tylko Heidemarie pozostała w NRD. Po upadku „żelaznej kurtyny” zaczęła szukać brata, Hansa Joachima. Dowiedziała się, że w latach powojennych mieszkał w Zagłębiu Ruhry. W 2009 r. odnalazła go w Dortmundzie.

Drugą po Młodzieszynie zbrojną demonstracją AK obwodu „Skowronek” w ramach akcji „Taśma” było uderzenie na strażnicę Grenzschutzu w Cisowem. Została przeprowadzona w nocy z 4 na 5 września 1943 r. przez oddział pod dowództwem por. Józefa Jodłowskiego „Mazura” w sile 26 ludzi. Według późniejszych podsumowań udało się przeprowadzić na terenie całej Polski zaledwie 7 uderzeń w ramach „Taśmy”. Zdobyto w nich 57 sztuk broni i 40 granatów. Doniesienia AK mówiły o śmierci 30 Niemców, a 7 kolejnych miało być rannych. Po stronie podziemia zginęło 3 akowców, w tym legendarny bohater „Kamieni na szaniec” – ppor. Tadeusz Zawadzki „Zośka”. Rannych zostało natomiast 11 partyzantów.
Bibliografia:
„Das Ostpreußenblatt” 2009, nr 5, s. 14; tamże, nr 15, s. 16,
D. Golik, Krakowski Oddział IPN i „Dziennik Polski” przypominają: Akcje „Taśma” i „Łańcuch”, czyli zaprawa dla żołnierzy AK, „Dziennik Polski” 2023, Dostęp on-line [01-09-2025] https://plus.dziennikpolski24.pl/krakowski-oddzial-ipn-i-dziennik-polski-przypominaja-akcje-tasma-i-lancuch-czyli-zaprawa-dla-zolnierzy-ak/ar/c15-18110849,
H. Zaczkowski, S. Janicki, Armia Krajowa na Ziemi Sochaczewskiej, Sochaczew 1991, s. 97-103.
