80 rocznica powołania Armii Krajowej

Dzień 14 lutego, będący obecnie oficjalną rocznicą powstania Armii Krajowej, nie jest oczywiście początkiem zawiązania się konspiracji w ogóle. Niemal od razu po kapitulacji Polski, 28 września 1939 roku, zaczęły się zawiązywać – dość spontanicznie i samoistnie komórki oporu wobec niemieckiego najeźdźcy. Były tworzone głównie przez inteligencję, z której wywodzili się oficerowie rezerwy – mający doświadczenie w kwestiach militarnych. Pierwszą organizacją, stawiającą sobie za cel walkę z okupantem po klęsce wrześniowej była Służba Zwycięstwu Polski, kierowana przez gen. Michała Karaszewicza-Tokarzewskiego. Jej działalność była dość krótka – przy czym o przekształceniu zadecydowały względy polityczne – po pierwsze – trzon SZP stanowili oficerowie związani z obozem sanacyjnym, który po przegranej wojnie z Niemcami był postrzegany przez opozycję za głównego winowajcę wrześniowej klęski, po drugie za przekształceniem optował generał Władysław Sikorski, który nie ufał Karaszewiczowi-Tokarzewskiemu. Co jednak istotne – wówczas została opracowana struktura organizacyjna z podziałami na oddziały i okręgi – pokrywały się one z podziałem administracyjnym kraju istniejącym przed wybuchem wojny. SZP 13 listopada 1939 została przekształcona w Związek Walki Zbrojnej, który istniał do 14 lutego 1942 roku, zaś koniec jego działalności oznacza powstanie Armii Krajowej.

Za tym przemianowaniem szła potrzeba scalenia wszystkich, rozproszonych organizacji, które od początku okupacji stawiały sobie za zadanie walkę z Niemcami. Dość spora ich liczba wiązała się z podziałami politycznymi jeszcze z czasów II RP, poza tym żywe były jeszcze spory światopoglądowe ich członków oraz wzajemne animozje przywódców. Ostatecznie zwierzchność rządu londyńskiego uznały organizacje: Tajna Armia Polska, Polska Organizacja Zbrojna “Znak”, Gwardia Ludowa PPS-WRN, Tajna Organizacja Wojskowa, Konfederacja Zbrojna, Socjalistyczna Organizacja Bojowa, Polski Związek Wolności oraz częściowo Narodowa Organizacja Wojskowa, Bataliony Chłopskie i Narodowe Siły Zbrojne. Powstałe w ten sposób Państwo Podziemne było najliczniejszą i najlepiej zorganizowaną organizacją tego typu w Europie.

Aleksander Weber (fot. ze zbiorów Włodzimierza Okrassy)
Wojciech Piorun (fot. ze zbiorów MZSiPBnB)
Zygmunt Fliśkiewicz (fot. Armia Krajowa na Ziemi Sochaczewskiej)

W Sochaczewie pierwsze punkty oporu zawiązały się również w 1939 roku. Pierwszymi, którzy zajęli się ich organizowaniem byli: por. Zygmunt Fliśkiewicz, który pojawił się w Chodakowie w 1939 roku i Igor Bałaczyński, działający tam wspólnie z pracownikami fabryki sztucznego jedwabiu. Na terenie Sochaczewa i okolic już działali Aleksander Weber, Wojciech Piorun, Piotr Pruski i Wacław Dąbrowski.

Jak wynika ze wspomnień Henryka Adamskiego, ps. „Zięba”, zakłady pracy były sprzyjającym miejscem tworzenia się lokalnych ośrodków konspiracyjnych – według jego relacji na terenie dawnej fabryki prochu w Boryszewie, przekształconej przez Niemców w suszarnie warzyw dość szybko zaczęła funkcjonować lokalna komórka ZWZ, złożona z pracowników, którzy zajmowali się z początku tzw. małym sabotażem, czyli drobnymi akcjami, polegającym na zrywaniu niemieckich obwieszczeń i umieszczaniu w newralgicznych punktach antyhitlerowskich haseł, po uszkadzanie urządzeń w suszarni i powodowanie przestojów w produkcji. Spośród aktywnie działających członków ZWZ wymienia m.in: Czesława Kałabuńskiego, Czesława Jabłońskiego, Eugeniusza i Franciszka Żelaźnickich, Kazimierza Jarosińskiego.

W listopadzie 1941 odbyły się pierwsze negocjacje z przedstawicielami niezrzeszonych z AK organizacjami. W mieszkaniu Wojciecha Pioruna spotkali się dowódcy lokalnego ZWZ, delegat z Warszawy, oraz przedstawiciele Narodowej Organizacji Wojskowej SN – która powstała z inicjatywy członków przedwojennego Stronnictwa Narodowego, organizacji opozycyjnej wobec obozu sanacyjnego. Wobec faktu, że przedmiotem dyskusji był również rodzaj ustroju po odzyskaniu niepodległości, jak też ewentualna przynależność do przyszłego AK partyzancki lewicowej, cześć członków SN, nie tylko zresztą w Sochaczewie, ale i w innych okręgach – nie zdecydowała się na wcielenie do AK.

Również niechętnie do przyłączenia się do AK odniósł się przedstawiciel grup powstałych z dawnego Stronnictwa Ludowego, Jan Kulisiewicz. Wobec braku własnej organizacji, większość członków ruchu ludowego początkowo należała do ZWZ, masowe odejście z tej organizacji nastąpiło po utworzeniu w sierpniu 1940 roku „Chłopskiej Straży”. Powody, nieufności były wciąż te same – przewaga przedwojennych piłsudczyków wśród wojskowych tworzących ZWZ. I tak, gdy w lutym 1942 roku powołano do istnienia AK, wiosną na terenie sochaczewskiego zaczęły działać Bataliony Chłopskie.

Tymczasem wraz z akcją scaleniową rozpoczęto budowanie struktur organizacji – aczkolwiek nie od zera, gdyż jak już wspomniałem, takowe już istniały w okresie funkcjonowania ZWZ. Jednostką terytorialną, działającą na terenie ziem dawnego powiatu był Obwód Sochaczew AK :”Skowronek”, zaś w momencie przemianowania komendantem obwodu był kpt. Ludwik Mieszkowski. Obwód dzielił się na referaty, oznaczone dla naszego powiatu również kryptonimem „Skowronek”. Było siedem czynnych referatów funkcyjnych ponumerowanych od I do VII i dwa rezerwowe, oraz referat oznaczony cyfrą X, oznaczający kontakt do komendanta obwodu.

Tak utworzone i opatrzone kryptonimami struktury, funkcjonowały do końca okupacji. Ich zasięg, synchronizacja działań i skuteczność były zjawiskiem bezprecedensowym w warunkach okupacji całego kraju przez wrogie wojska i administrację.

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.